Naukowe i technologiczne „macki” Lema

Warsztaty w ramach V Kongresu Futurologicznego

Tomek KOźmiński tłumaczy licealistom zasady asystowania osobie niewidomej.
Uczestnik grający w symulator VR, prezentujący świat widziany oczyma osoby z deficytem barw
Otoczone ludźmi stanowisko warsztatowe prezentujące za pomocą termowizji ograniczenia w ludzkiej percepcji.

Dostępność interdyscyplinarna

Dokładamy wszelkich starań, aby temat dostępności pojawiał się w miejscach nowych, a trenerzy z niepełnosprawnościami pełnili rolę ekspertów również w trakcie wydarzeń artystycznych i propagujących naukę. Udaje się to znakomicie m.in. dzięki współpracy z Krakowskim Biurem Festiwalowym.   

W przepięknym otoczeniu Pałacu Potockich na Rynku Głównym przeprowadziliśmy warsztaty dla młodzieży i uczestników V Kongresu Futurologicznego. 

Jednak podobnie jak ślepiec [pisownia oryginalna], postukując o kamienną posadzkę swoją białą laską, słuchem stara się rozpoznać, czy znajduje się w pokoju, czy na ulicy, czy w nawie świątyni, tak i my owymi (matematycznymi) protezami „wystukujemy” sobie to, co znajduje się poza obszarem naszego sensorium. (Stanisław Lem)

W oparciu o fragmenty „Bomby Megabitowej” Lema stworzyliśmy program równocześnie uwrażliwiający na sytuację osób ze szczególnymi potrzebami i podejmujący ważne pytania filozoficzne o naturalne ograniczenia percepcji człowieka. 

  • Stoisko z kamerami termowizyjnymi pozwoliło zaprezentować świat, w którym ludzkie oko widzi więcej niż dała nam ewolucja.
  • W wirtualnej rzeczywistości uczestnicy mogli doświadczyć, jak postrzegają świat ludzie z protanopią, deuteranopią, tritanopią, achromatopsją. 
  • W końcu, na zajęciach z Tomkiem Koźmińskim i Jakubem Stefańczykiem, przekonali się, że niewidomy może zawstydzić swoją aktywnością i osiągnięciami niejedną osobę w pełni sprawną. 

 

Lot w przyszłość z empatią i różnorodnością

Uczestnikom warsztatów zadaliśmy pytanie:

Co stałoby się z ludzką cywilizacją, technologią, codziennością, gdyby nagle radykalnie zmienił się nasz zmysł wzroku? 

Gdyby wszyscy ludzie widzieli więcej np. w podczerwieni? Gdyby wszyscy ludzie nie widzieli wcale? 

Jak zwykle zaskoczyła nas kreatywność i wnikliwość obserwacji zgromadzonej na Kongresie młodzieży. Pod opieką naszych trenerów byli w stanie wczuć się w sytuację osób z innym zakresem percepcji świata. Mieli wiele ciekawych pomysłów na konsekwencje, jakie odmiana naszych zmysłów przyniosłaby cywilizacji, sztuce, nauce, technice, społeczeństwu.

Dziękujemy wszystkim organizatorom, uczestnikom i wolontariuszom. 

 

 

Jakub Stefańczyk z psem przewodnikiem Porterem